Baza wiedzy submenu_ind  Aktualności submenu_ind  Rola gier szkoleniowych w edukacji dorosłych

Rola gier szkoleniowych w edukacji dorosłych

18/02/2013

Zabawa jest nauką, nauka zabawą. Im więcej zabawy, tym więcej nauki.

 

Czyżby?...

 

Słowa Glenna Domana z pewnością odnieść można do sposobu, w jaki najszybciej rozwijają się dzieci. Pytanie: czy podwyższanie kompetencji prowadzone w formie zabawy jest słusznym rozwiązaniem w przypadku dorosłych? Na pewno innowacyjnym i coraz częściej stosowanym w firmach, zwłaszcza tych dynamicznie rozwijających się. Dostarczenie pracownikom jednocześnie nauki i zabawy w postaci gry szkoleniowej może przynieść wiele korzyści i znacząco przewyższyć standardową formę szkolenia. W jaki sposób?
 

Z punktu widzenia:

  • uczestnika gry - dzięki udziałowi w atrakcyjnym i angażującym wydarzeniu, które umożliwia naturalny wgląd w siebie i dostarcza na długo zapamiętanych doświadczeń o wysokiej wartości edukacyjnej,
  • organizatora szkoleń - poprzez wykorzystywanie w swojej pracy innowacyjnych, a więc cenionych przez przełożonych narzędzi, budujących zaangażowanie i motywację pracowników do rozwoju,
  • organizacji poprzez dokonywanie rentownych inwestycji oraz podążanie za najnowszymi trendami, co kreuje lub znacząco wzmacnia pozycję lidera w oczach pracowników oraz wśród konkurencji.

 

Warunek jest jeden – gra musi być skuteczna i profesjonalnie przeprowadzona. Co to oznacza w praktyce? Z moich doświadczeń wynika, że muszą być spełnione poniższe wytyczne. 

 

Jasno określony cel

Podobnie jak mantra powtarzana regularnie i jakby stale wybrzmiewająca w umyśle medytującego, tak i cel edukacyjny powinien być nieprzerwanie widoczny zarówno przez twórcę gry, na etapie jej projektowania i testowania, jak i trenera prowadzącego ją.

 

W przypadku gier firmy K2 Training, oprócz głównego i stałego celu edukacyjnego, można realizować jeszcze inne założenia ustalone wspólnie z klientem. Dla przykładu: Podróże w czasie to gra kształcąca umiejętności planowania i organizowania czasu. Co więcej, może być idealnym narzędziem do diagnozy kompetencji komunikacyjnych, czy poziomu współpracy w zespole. Gra ta to dobry sprawdzian pełnionych przez pracowników ról grupowych. A dzięki odpowiednim zabiegom trenerskim może stać się formą wzmocnienia więzi w zespole lub utrwalenia pozyskanych wcześniej kompetencji komunikacyjnych.

 

Kluczowe jest zatem ustalenie celów najistotniejszych z punktu widzenia organizacji.

 

Rozpalająca do czerwoności…

Dobra gra to taka, której temat i przebieg potrafią zaangażować uczestników jak wciągający film akcji. Aby od pierwszej do ostatniej minuty była ona atrakcyjna stosuje się szereg różnych środków. Wśród nich można wymienić ciekawą fabułę, wprowadzenie elementu zaskoczenia, brak przewidywalności. Często też stosuje się rywalizację oraz różne formy nagród.

 

Jako twórcy innowacyjnych form rozwoju wiemy, że kluczowe w projektowaniu gier jest stworzenie takich warunków uczestnikowi, aby poczuł się jej częścią. Inaczej zamieni się ona w odgrywanie ról, czyli sytuację sztuczną, sprzyjającą zakładaniu masek. W jaki sposób można się przekonać, czy gra, w której wzięli udział pracownicy była na tyle angażująca, aby wyzwolić naturalne zachowania? Najprostszym sposobem jest wysłuchanie ich refleksji. Jeśli pojawią się opinie: „było fajnie, ale to tylko gra”, to oznacza, że jej funkcja edukacyjna nie jest na zadowalającym poziomie.

 

Bazująca na rzeczywistym doświadczaniu

Wśród gier dostępnych na rynku szkoleniowym zdarzają się takie, które tylko pozornie uczą pracownika nowych kompetencji. Na przykład w grze z zarządzania sobą w czasie uczestnik zdobywa umiejętność planowania swoich obowiązków – ale tylko na papierze, nie wykonując przy tym żadnych zadań! To bardziej przypomina zarządzanie czasem, niż sobą w czasie.

 

W Podróżach w czasie jest inaczej – uczestnik ma do wykonania określoną liczbę zadań. Do tego musi się wykazać elastycznością, a więc zmieniać swoje plany w zależności od sytuacji, w której się znalazł. Dopiero bycie zanurzonym w doświadczaniu może skłonić do autorefleksji, będącej pierwszym i najważniejszym krokiem do powstania trwałej zmiany.

 

Dająca odwagę do pokonywania własnych ograniczeń

Rozmawiając z klientami na temat gier często słyszę, że powinny one odwzorowywać rzeczywistość biznesową, w której pracownicy się obracają. Bazując na swojej wiedzy psychologicznej i doświadczeniu trenerskim widzę, że tego typu gry (a są to w większości gry symulacyjne) nie pozwalają im na odważne pokonywanie własnych ograniczeń. Aby uczestnik mógł swobodnie nabywać kompetencje, należy zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa i wyeliminować u niego lęk przed oceną. Przeniesienie go do zupełnie innej rzeczywistości, niż ta w której funkcjonuje na co dzień powoduje, że zdejmuje maskę i staje się sobą. Świat gry uruchamia w nim elastyczność zachowania i chęć do eksperymentowania, a wygodne, bo dobrze znane ścieżki stają się mniej atrakcyjne niż w środowisku biznesowym.

 

Sztuka prowadzenia gier

Jakie kompetencje powinien posiadać trener prowadzący grę? Oprócz szerokiej wiedzy merytorycznej niezbędna jest znajomość mechanizmów wewnątrzpsychicznych oraz procesów rządzących relacjami interpersonalnymi. Niezwykle ważna jest umiejętność pracy tu i teraz, bo dzięki niej uczestnicy uzyskują wgląd w siebie i dostrzegają konsekwencje powziętych działań.

 

W prowadzeniu gier fascynujące jest to, że nawet po wielokrotnym zastosowaniu dokładnie tej samej procedury, w każdej grupie pojawią się różne wnioski i refleksje. Jeśli trener jest bacznym obserwatorem, któremu nie brak elastyczności i kreatywności, to będzie w stanie wyodrębnić z lawiny wniosków te najistotniejsze z punktu widzenia celów postawionych przez organizację. A wtedy już możemy mieć gwarancję, że gra spełnia swoją funkcję i może być silnie rekomendowanym narzędziem rozwoju osobistego.


Katarzyna Mirkiewicz, Partner Zarządzający K2 Training


X

Bądź z nami w kontakcie!